Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 784 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4643710
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19320
Bloog istnieje od: 3959 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

MANIA BLOGOWANIA

niedziela, 23 września 2012 10:02

Czasami człowiek musi inaczej się udusi. Słowo stało się całkiem niezłym towarem. Jest to towar powszechnie dostępny, co prawda nie każdy chce być w jego posiadaniu. Gdzieś w archiwum swoich slajdów mam taki - Produkt jest towarem, gdy znajdzie swojego nabywcę, w innym razie jest eksponatem muzealnym. O co dziś mi chodzi?

Zostałem nieco sprowokowany przez największy znany mi zbiór blogerów polskich natemat.pl Tomasza Lisa. Właściwie w mojej opinii powinno być "blogerów". Bo czy naprawdę każdy tekst i jego autor może nosić miano bloga? Czy wrzucenie wpisu, oprawionego w ładny szablon ze zdjęciem większego lub mniejszego celebryty, polityka, sportowca, dziennikarza to jest już blog?

 

Ja tego nie kupuje. Oczywiście na wspomnianym portalu są blogerzy którzy dyskutują z osobami komentujacymi ich posty, ale w większości jest to suche teksty, czy rysunki, albo inne zdjęcia. Wydaje się, że część z czynnych dziennikarzy wywęszyło swoją szansę zarobienia na boku jakiejś kasy i stąd wiele blogów pisanych przez aktywnie uprawiających zawód. Czy kwestia braku cenzury jest tu istotna? Chyba nie, bo idąc tym tropem przejrzałem kilka blogów sportowych i politycznych, a potem szukałem papierowych wydań danych autorów. Podobieństwo bywa spore. Ważne są jedynie lajki i odsłony stron, bo jak są lajki jest kasa. Dla natemat.pl Blog Forum jest świetnym łowiskiem blogerów, zapolują, znajdą kilka osób, które będą chciały pokazać sie na lanserskiej stronie, może za jakąś kasę, a ta wiadomo nie śmierdzi.

 

A właściwie co mi do tego? Dlaczego irytują mnie te nibyblogi? Nie potrafię tego nazwać, być może otumaniony jeszcze farbą, którą przez ostatnie 3 tygodnie malowałem podziemia swojego domu. Trochę czuję się okradany z czegoś co było moje, no może było nasze. Mam pewien niesmak, że do blogosfery tak łatwo niektórym wskoczyć. Bo dla mnie są to wydmuszki, a jak rok temu stwierdziła Sylwia Kubryńska - blog powinien mieć jaja!

Niech sieć będzie z wami!


Podziel się
oceń
1
0

WASZE OPINIE (8) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

COLDPLAY WARSZAWA KONCERT

czwartek, 20 września 2012 0:00

Genialny.


Podziel się
oceń
0
1

WASZE OPINIE (0) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Antykomor i wycieczki polityczne

wtorek, 18 września 2012 19:30


Wszelki plankton polityczny ogłasza swoich kandydatów na premierów i program naprawczy świata. Wczoraj u Lisa gościł niby premier  Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski. Machał rękoma i gadał, gadał, gadał. Jak to brał udział w uchwalaniu prawa na których skorzystał, jakie to było złe i jak przejrzał na oczy. Pochylił głowę na biedą tego świata przyznając, że jego to nie dotyczy i nie dotyczyło. Można zastanawiać się, czemu akurat Cymański, a nie Ziobro, Kurski, Kempa, czy Mularczyk? Ale jakie to ma znaczenie, przecież jeszcze bardziej medialny byłby pingwin Kowalski z Madagaskaru.

 

Politycy kochają słyszeć swój głos, szkoda, że nie przechodzi im przez głowę myśl, że jest to miłość ślepa i odosobniona, mająca umiarkowaną ilość sympatyków.

 

Piękny był jeszcze wątek o dyscyplinie głosowań, że źli posłowie głosują nie bacząc na swoje poglądy, a jedyną ostoją jest Solidarna Polska, gdzie panuje prawdziwa demokracja. Szkoda, że ta enklawa jest taka malutka 19 sztuk. Ale faktycznie, gdyby zamiast zwoływać całą 460 osobową ferajną, niech przychodzi Tusk, Kaczyński, Miller, Pawlak, Kempa i Palikot pogadają, przegłosują i pozamiatane.


Myślę, że Ziobro powinien już wskazywać w swych szeregach szefa PZPN, nowego papieża i szefa NATO, oraz pierwszoplanową rolę męską w przyszłorocznych Oskarach.


Twórca Antykomora dostał wyrok. Nie widziałem tej strony, bo dowiedziałem się o niej tuż po zamknięciu, a jako że proces był zamknięty dla mediów nie wiadomo zbyt wiele. Nie lubię takich żartów. Ale niech krytycy powiedzą z ręką na sercu, czy nie śmieli się z Busha podobnego do małpy, memów z Obamą, Merkel, czy nie grali w durne gry polegające na strzelaniu do kaczek. Prezydent ważna osoba, ale bądźmy poważni, żyjemy w czasach, gdzie w internecie można znaleźć niewyobrażalne bzdury. Internet to ciągle przestrzeń marnie zdefiniowana i to co dzieje się w nim, wymyka się często prawu i zdrowemu rozsądkowi. Prezydent buduje swoją pozycję czynami. Uzasadnienie wyroku 10 miesięcy ograniczenia wolności w wymiarze 30 godzin miesięcznie, dotyczyło propagowania przemocy w sieci.

 

Trochę przypomina to obecną aferę z parą prawie królewską w Anglii. Rodzina królewska chce zaskarżyć brukowiec, a chwali brytyjskie pisma, że nie kupiły skandalicznych zdjęć. Ale przecież wystarczyło, żeby przyszła królowa nie pokazała piersi i innych części ciała. Jednak akurat Anglia to wzór w kontekście ochrony czci głowy państwa, bo od 1715 przepis „lese majesty" jest martwy i nie skazano nikogo. Anglicy zakazali francuskiemu pismu Closer publikacji dalszej części materiałów, ale mleko rozlało się już. Zdjęcia kupili Włosi, części już widział świat w Closer. Sieć już wie swoje, prawa Rurku?


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (4) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Kto nie skacze...

poniedziałek, 10 września 2012 22:17

 

Kibice są dwunastym zawodnikiem polskich piłkarzy – to zdanie bardzo często słyszymy w trakcie transmisji sportowych. Ciekawe czy ten dwunasty zawodnik może również liczyć na premie za mecze, czy choćby za udział w turnieju. Mam wrażenie, że kibicowanie w Polsce sięgnęło granic absurdu, szczególnie w piłce nożnej.


 

Czy ktoś z was widział, aby kibice Barcelony, Man U. przez cały mecz krzyczeli, śpiewali? A może przynajmniej rzucali serpentyny? Race? Mnie wydaje się, że aplauz można usłyszeć po zdobytej bramce, paradzie bramkarza, jakimś niespotykanym zagraniu. Ale cały czas krzyczeć? Skakać?


Jednym z powodów dla których nie mogę wybrać się na mecz ulubionego klubu, jest to że nie mogę znaleźć chwili żeby wyrobić sobie identyfikator – to fakt. Drugim, że na osobę, która nie śpiewa, nie krzyczy, nie skacze i nie klaszcze patrzą się na jaki intruza i idiotę. A tego nie lubię. Czy naprawdę kibicowanie to skaczący i objęci ramionami rozebrani do pasa faceci? Bo jeśli patrzeć na żywiołowość opraw meczowych, to polskie kluby powinny w cuglach wygrywać wszystkie rozgrywki pucharowe. A jednak coś ten 12 zawodnik nie pomaga.


Do tych idiotycznych rozważań popchnęły mnie dwa wydarzenia – groźba wojewody mazowieckiego, że zamknie trybunę Legii z najbardziej fanatycznymi kibicami, po drugie wypowiedź jednego z reprezentantów pay-per-vieu. Ten ostatni stwierdził, że teraz na pewno zostanie zamknięty stadion Czarnogóry i gdy będą grali bez publiczności będzie łatwiej Ukrainie i Anglikom… No naprawdę. Argument rzuca na kolana. Na pewno trener Anglii przygotował dwie odrębne strategie, na mecz z kibicami ultra defensywny i wariant hurra optymistyczny, gdy kibiców nie będzie.


Co do Legii. Powiedziałbym że szkoda, bo zabraknie kolorytu, bo będą mniejsze wpływy z biletów, bo trochę sprawa wygląda na polityczną. Ale z drugiej strony, doping w zmaganiach z Norwegami nie pomógł, gigantyczna kasa przepadła, więc może tym naszym gwiazdom potrzeba ciszy i skupienia…

 

Co do dopingu. Uwielbiam tę chwilę na dużych imprezach lekkoatletycznych, gdy np. skoczek wzwyż, podnosi ręce i klaszcze, a po chwili robi to cały stadion, a on szybuje nad poprzeczką.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (12) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

BRZYDKA ZABAWA BRZYDKICH LUDZI

środa, 05 września 2012 17:54

Pewien pan z muszką /nie z mnistrą/ ogłosił na swoim blogu orędzie do narodu. Wiadomo jak jest z blogerami - wiedzą wszystko o wszystkim.

Paraolimpiada jest brzydka, występują na niej brzydcy ludzie i to co uprawiają nie jest sportem. Sport to zmagania ładnych ludzi. Z przyjemnością patrzy się na dziewczyny w skąpych kostiumach, które grają w siatkówkę, pływają, biegają. Ale jeśli któraś z nich nie ma ręki, ma protezę nogi, to nie jest już sport. To coś co powinno pokazywać się z brodatą kobietą, człowiekiem małpą i dwugłową kozą.

 

Niepełnosprawni nie przeszkadzają nam, byle nie włazili nam przed oczy. Niech sobie siedzą w domu i dzielnie sobie radzą. Ale od pierwszych stron gazet precz! Precz od ekranów telewizyjnych!  Nie możemy my zdrowi patrzeć na inwalidów, niech inwalidów oglądają inni inwalidzi, jeśli muszą.

 

Najgorsze, że to co powiedział JKM, myśli całkiem sporo osób, być może tym kierowały się władze TVP, które nie transmitują Paraolimpiady. Dziwne to tym bardziej, że Paraolimpiada to drugie co do wielkości zawody sportowe. Niepełnosprawni sportowcy są rewelacyjnymi fachowcami w swojej dziedzinie, to nie jest tak, że to są niby zawody, niby sportowców. Często dzięki poświęceniu całej energii swojej ulubionej dyscyplinie ci ludzie realizują się.

 

Najlepsze jest to, że polscy paraolimpijczycy osiągają lepsze wyniki niż ci "prawdziwi". Nasi olimpijczycy na półmetku zmagań zdobyli już 17 medali, a planowana ogólna ilość to 30. Brawo i trzymajmy kciuki. Tylko ta nazwa kojarzy mi się szczególnie ostatnio z parabankami.

 

Polska za kilka dni będzie gospodarzem turnieju piłkarskiego dla osób z amputowanymi kończynami - ci ludzie nie będą na pewno narzekać na zamknięty dach stadionu, na to że było za gorąco, za zimno, że trawa za mokra, czy za sucha, że ich bliscy nie dostali 15 biletów.



Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (8) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  4 643 710