Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 784 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4643737
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19320
Bloog istnieje od: 3959 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

ZBYSZEK I JAREK

sobota, 25 września 2010 11:04
Pamiętacie swoje prezenty urodzinowe? Takie, które sprawiły, że wam szczęka opadał jak otworzyliście pudełko? Zawsze w takiej sytuacji przychodzi do gowy pytanie skąd ta druga osoba wiedziała, że właśnie TO chcieliśmy dostać.

Przyzwoitość zwykle nakazuje, że nie mówimy o tych prezentach, żeby nie zrobić innym przykrości. Tak również było w tym przypadku, ale źli, niedobrzy dziennikarze przycisnęli kogo trzeba i wydało się. Inna sprawa, że być może obdarowany nie wytrzymał i pochwalił się wszystkim wkoło.

Jednak długo trzymał język za zębami, co nigdy nie było jego mocną stroną. Dopiero kilka dni temu media zelektryzowała wiadomość - o megaprezencie, jak 18 sierpnia otrzymał były minister sprawiedliwości, prawnik, poseł 3 kadencji, europarlamentarzysta Zbigniew Ziobro, bo o nim mowa. Okazja była niebyle jaka, bo Pan Zbigniew skończył 40 lat.

A obdarowującym był nie kto inny, jak Jarosław Kaczyński - słyszeliście od prezencie prezesa? Pan Jarosław powiedział Panu Zbigniewowi, że teraz to dla niego jest zwykły ...Jarek. Jarek i Zbyszek. Pięknie, teraz zawojują świat, a będzie im zdecydowanie łatwiej, bez zbędnych konwenansów. Pewnie zmartwiona jest, żona Pana Ziobro, bo prezet prezesa przyćmił jej podarunek.

Usmiech nie spłynie z oblicza obdarowanego, zajmie w końcu należne mu miejsce, znikną Kluzik-Rostkowska, Poncyliusz, Migalski będzie on i Jarek, jaki piękny jest świat.


 

Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (11) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Leń wstąpił we mnie, na chwilę.

czwartek, 23 września 2010 10:13
Padam na dziób. Dałem się wkręcić w wykłady o zarządzaniu, wadach oraz o sytuacjach kryzysowych - tu przynajmniej miła stawka 400zł netto/45 minut, koszty dojazdu mają zwrócić, dać hotel i jedzenie - bo drugi koniec Polski. Ale tylko 2 sztuki mam zrobić. Jak się "branża" dowiedziała, to zaproponowało mi jedno pismo, żebym napisał dwa artykuły dla nich - jeden na identyczny temat. Więc dwie piecznie na jednym ogniu.

Trochę głupia sprawa, bo jeden jest prezentacją mojej firmy /artykuł/, ale nad drugim się napracowałem, więc zadałem Pana RedNacz, czy mam zamiar mi coś zapłacić, no okazało się, że 50zł za A4, czcionka 11, odstęp 1.5, a że moje artykuły mają po kilkanaście stron, to na jakąś kolację i butelkę będzie.

Najgorsze jak dwie panie korektorki wzięły się za poprawianie - Angel i Młoda - strzępy zostały, ale inna sprawa, że wyszedłem z wprawy, dawno nić nie pisałem naukowego, jak czytałem swoje prace z przed paru lat, to aż pełen podziwu byłem dla samego siebie.

Ubiegły tydzień nordicowałem, a raz nawet 20 km, ale odsprzedała mi Młoda wirusa i dałem spokój sobie z wysiłkiem przez weekend, a teraz nie mam siły żeby wyjść z domu.
Weekendu, weekendu, weekendu!!! W sobotę trochę pracy, bo zawody robię, ale jakie piękne popołudnie i niedziela.

Wczoraj kupiłem na allegro talerz, Bavaria, przedwojenny, duży 30 cm średnicy, wydawał mi się znajomy.../karmimy ludzi na różnych talerzach, ale porcelana i epoka/ Okazało się, że identyczny jeden mamy już, no prawie identyczny, bo w 3 miejscach na brzegu dali inne kwiatki. Niesamowite. Co do skorup, to na pobliskim bazarze, pani sprzedawała z panem porcelanę starą, piekny półmisek, podłużny - pytam ile 280 zł ... mówię, że nie chcę kompletu, tylko jedną sztukę, to się obraziła.

Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (9) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

NERGAL UŚMIERCONY PRZEZ MOŁEK... w TVNie

poniedziałek, 20 września 2010 10:13
W jednym z tvnowskich programów w niedzielne przedpołudnie, prowadząca program  Magda Mołek uśmierciła Nergala. Nie zabiła go na szczęście na śmierć, ot jedynie paszczowo...
 
Zagajając nowy wątek programu, gwiazda konferansjerki poleciała mniej więcej takim tekstem - od kilku tygodni, żyjemy smutną wiadomością o śmierci Nergala ... zaprotestował współprowadzący Andrzej Sołtysik, O czym? Magda, Boże! Nie! o chorobie..

Na co Mołek ocknęła się i zaczęła się dziwnie i pokrętnie łumaczyć. Pokazano w przebitce siedzących, w poczekalni muzyków Behemotha, którzy mieli dość dziwne miny, no powiedzmy szczerze  - adekwatne do sytuacji.
To chyba jeden z bardziej spektakularnych strzałów we własną stopę w programie telewizyjnym, ja przynajmniej nie przypominam sobie nic bardziej niedorzecznego.

Dla mniej zorientowanych w temacie Nergal to muzyk Behemotha, narzeczony Dody, chory na białaczkę - film jeszcze dostępny w sieci, chociaż pewnie za chwilę TVN będzie go wycinał, kto następny na celowniku Mołek? całe szczęście, że ona robi tylko w szołbiznesie, nie polityce...




Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (11) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

POTĘGA INTERNETU

sobota, 18 września 2010 13:03
18 września 2006 roku zacząłem czynić tę moją wiwisekcję. Blog powstał przez inspirację Margo, więc pretensje do niej, jakby co. Cztery lata to z jednej strony niewiele, z drugiej szmat czasu, chociażby w przypadku mojej córki, która dziś obchodzi 19 urodziny.

To był początek tego bloga, ale 3 dni wcześniej powstał: higieniczny_morderca.bloog.pl ale po dwóch dniach zaniemógł i zszedł z tego świata. Cóż mojej ówczesnej żonie nie podobał się ten sposób na wyrażanie moich poglądów i zawieranie znajomości. Coś w tym być musi zasadanego, bo z kilkunastu osób z reala, które wiedzą o jego istnieniu zagląda tu dwie, które nigdy nic nie napisały w komentarzach.

Największym zaskoczeniem był wpis mojej koleżanki ze studiów menadżerskich, która wiedziała, że piszę bloga, ale nie widziała jak się nazywa i na jakim portalu jest, a znalazła, ale to wyjątkowo sprytna Pani menadżer jest.

Blogi po pewnym czasie rozmnożyły się i powstały:
- www.akademismaku.com
- www.nowy-jork-czwarta-rano.bloog.pl
-www.niania-w-nowym-jorku.bloog.pl

Przez te 4 lata było 1.000.000 wejść, ale takich istotnych, nie więcej niż tysiąc pewnie, mówię o internetowych przyjaciołach z którymi rozmawiamy.
Pierwszą osobą, którą odnalazłem w komentarzach jest Mazureczka, dalej pewnie Margo, później z obecnych Madzialena, Czyjaś Żona i Sol, Ellizka później Barnaba, PanTomasz/jak fajnie jakby połączyć te dwa słowa i zjeść "z"/ i Jadwiga.

Była jeszcze Wirka, ale rozeszły się nam drogi przez oburzenie dupą Ellizki /oczywiście chodziło o sformułowanie, nie anatomię, bo przecież tej nikt by nic nie zarzucał/ przez Kuzynkę Bietkę i mój brak wstawiennictwa w obronie. Była też Żaba, ale tu zbyt poplątała się rzeczywistość z internetem... i dobrze, że rozwód nastąpił.

Była też Werka - Werki nie ma z nami już od dwóch lat, nagle umarła, ciągle jest Jej blog i dobrze. Pisała rewelacyjnie, miała olbrzymie poczucie humoru.

Wspomnę też dziewczyny ze wschodu dalekiego Alię, Lia i Ling-Ling i ze Skandynawii - Północna. 

Fajnie jest mieć swój kawałek sieci, nawet jak wiążę się to z dziwnymi komenatrzami od dziwnych ludzi, którzy pojawili się dzięki pojawieniu się mojego bloga w 10 wp.pl. 

Oby nam się... dziękuję za współpracę i pamięć. Cóż, jeśli chodzi o świętowanie, to daje Wam tydzień na zgłaszanie na adres xandar67@wp.pl swoich adresów pocztowych - każdemu z wymieninych w teście, lub takich, co udokumentują swoje wejścia prześlę na święta butelkę nalewki pigwowej, która za kilka dni będzie się robiła. Pigwowiec jest z Zakonu Karmelitów. Proszę się nie obawiać, nikomu nie zwalę się na głowę, no ryzyko pewne jest, ale, kto chce się napić, niech ryzykuje.

a tak się zaczęło:


Szesnastolenia dziewczyna całe życie przed nią

podcięła sobie zyły znudzona życiem.

Nie udało się

dzieki Bogu za jego małe łaski.

Walcząc z łzami matka znowu czyta liścik

szesnaście świeczek zapala się jej w głowie

obwinia siebie, zawsze tak jest

upada na kolana i modli się.

Osiemnastoletnia dziewczyna zakochana we wszystkim

znalazła nowe życie w Jezusie Chrystusie

uderzona przez samochód

żyła podłączona do maszyny.

Letni dzień, kiedy przchodziła

ptaki śpiewały na letnim niebie

wtedy przyszedł deszcz i znowu

łzy poleciały z oczu matki.

Nie chce głościć żadnych bluźnierczych plotek,

ale myślę że Bóg ma chore poczucie humoru

i myślę, że będzie się smiał kiedy ja umrę.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (16) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

BIBLIA PŁONIE LEPIEJ NIŻ KORAN...

poniedziałek, 13 września 2010 17:56
Australijczyk Alex Steward zamieścił na Youtube film "Alex Stewart smokes pages from the Koran and Bible" na którym pali skręty wykonane ze stron wyrwanych z Biblii i Koranu. Twierdzi, że to tylko książki, ale lepiej palą się skręty z Bibilii. 

Jest to pokłosie deklaracji amerykańskiego pastora Terrego Jonesa, przewodniczącego ewangelikalnemu Kościołowi Dove World Outreach Center z Gainesville, który zapowiadał spalenie 200 egzemplarzy Koranu w rocznicę 11 września w NY. Pastor na szczęście nie wypełnił swoich obietnic/gróźb, bo doprowadziłoby to do eskalacji konfliktu religijnego, który mógłby sprowokować kolejne zamachy terrorystyczne.

Jednak można zadać pytanie, jak daleko można ustępować islamistom, przecież budowa meczetu obok Ground Zero - miejsca katastrofy z 11 września 2001 roku jest niedorzeczna, nie chce sprowadzać tego zdarzenia na polski grunt, bo nawet Bluzniecze plotki nie są miejscem na snucie podobnych dywagacji. Amerykańska demokracja jest zupełnie inna, niż nasza - prezydent Barak Obama popiera budowę, podobnie jak 34% ankietowanych Amerykanów. Wiem z podróży po USA, że Amerykanie boją się islamu, ale nie wypada o tym mówić głośno.

Pamiętam kilka obrazków z tego miejsca po latach od tragedii - odgruzowanie w 2008 roku:


Amerykanów grających w szachy na pobliskim placyku w przerwie na lunch:


Wizytę w pobliskim kościele, gdzie ciągle palą się świeczki w intencji poległych:


Koncert tuż obok Ground Zero - Suzan Vegi nowojorskiej artystki, która dedykowała kilka piosenek swoim przyjaciołom, którzy utracili bliskich w tragedii 11 września

Oczywiście nie można uogólniać - meczet - muzułmanin - zamach - WTC, ale dziwie się, że w takim miejscu zdecydowano budować meczet, z tego co pamiętam, na dolnym Manhattanie jest kilka takich instytucji, więc nie jest to wymóg okoliczności.

Twin Towers to jednak miejsce szczególne, mało kto pamięta, że 26 lutego 1993 roku ekstremiści islamscy po północną wieżą WTC wysadzili ciężarówkę wypełnioną prawie 700 kg azotanu amonu - zginęło wtedy 6 osób, a ponad 1000 zostało rannych.
Bliższe pamięci są ofiary z 11.09.2001 roku - 2602 osoby i 26 zaginionych, wśród nich 6 Polaków, a wśród nich syn Ryszarda Szurkowskiego Norbert w budynkach WTC i około 140 osób w rozbijających je porwanych samolotach.
 
Nie wiem, jak wielu z moich czytelników i zabłąkanych wędrowców czytało książki Oriany Fallaci, która głosiła niemożliwość asymilacji muzułmanów z Zachodem, uznawała islam ze religię wyjątkowo agresywną i reakcyjną. Fallaci miała za złe, że politycy Zachodu tolerują agesywne wypowiedzi liderów świata arabskiego. Szczególną niechęć żywiła do przedstawicieli lewicowych partii, którzy z założenia są antychrześcijańscy, ale jednocześnie proislamscy.

Gdzie zaprowadzi nas zbytnia poprawność polityczna? tolerowanie wielokulturowości nawet takiej, gdzie występuje dyskryminacja kobiet posunięta do infibulacji? Tak chyba jest w przypadku poprawności politycznej przywódcy USA, chociaż może to tylko ja widzę ten problem, przez swoją zaściankowość i intelektualne ograniczenie... jednak zdecydowanie bliżej mi do Fallaci, niż do Obamy.

Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (9) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  4 643 737