Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 784 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4643722
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19320
Bloog istnieje od: 3959 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

BRAK MIŁOŚCI, BRAK PRZYJAŹNI.

wtorek, 26 lipca 2011 21:39

Dziś odbył się pogrzeb Amy Winehouse, dołączyła do Klubu 27. Napisano ostatnimi dniami o tym wiele, ja tylko uzupełnię, że oprócz Jimi Hendrixa, Morrisona, Joplin, Cobaina należą do niego Brian Jones - założyciel Stonesów, Jeremy Michael Ward z Mars Volta, Richey Edwards z Manic Street Preachers, Pete de Treitas z Echo & Bunnymen, Gary Thain Uriah Heep,  Dave Alexander z The Stoogs,  Eon Pigpen McKernan z Greteful Dead i wielu innych.

 

Dlaczego umierają tak młodzi i zdolni ludzie, dlaczego na naszych oczach umarła Amy. Wszyscy czekali kiedy to nastąpi. Dziś kwieciste przemówienia jej ojca i matki - gdzie byli, jak córka sięgała dna. Czy ochroniarz miał dać gwarancję, że nie wypije zbyt dużo? Gdzie był jej menadżer, gdy Amy weszła na scenę podczas ostatniego, nieszczęsnego koncertu? Jak można było do tego dopuścić.

 

Wiadomo, że artyści są inaczej skonstruowani, są bardziej podatni na załamania nerwowe, brak schematów i stabilizacji w ich życiu. A duże pieniądze bywają zgubne. Pewnie inaczej to wyglądało wiele lat temu, inaczej teraz, gdy mamy śmierć na żywo, jak w przypadku Amy...

 

Dlaczego spotkała w swoim życiu, takiego drania Blake Fielder-Civil, który był przez kilka lat jej mężem i wciągnął ją w narkotykowe bagno. Czy najbliższym chociło tylko o kasę, bo przecież pewnie po śmierci Amy będą czerpać milionowe zyski ze sprzedaży jej płyt - Pidżama Porno śpiewała w Pryszczach:

Twoje kolejne kłamstwo, masz koszulkę z Kurtem
i nawet ci do twarzy, nawet ci do twarzy z trupem.
Poproś go dziś, niech ci powie chociaż słowo.
Sam mógłbym ci zaśpiewać, dobrze umrę lepiej sprzedam,
mógłbym ci zaśpiewać.

Pewnie to wszystko mogło się inaczej potoczyć...Niedoceniamy tego, że obok nas jest ktoś, kto naprawdę się o nas troszczy i nas kocha. Zabrakło tego wszystkim z Klubu 27, zabrakło Krzyśkowi Włodarczykowi, zarakło być może Brevikowi. Może ktoś dostrzegłby jego obłęd i uratowałby wiele istnień.



Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (81) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

MÓWIENIE, NIE DIALOG!

niedziela, 17 lipca 2011 19:41

Do kampanii wyborczej jeszcze trochę, ale z ulic patrzy na nas prezes Jarosław Kaczyński, z telewizora i radia atakują reklamy PiSu.

 

Ordynacja wyborcza mówi wyraźnie, że za początek kampanii przyjmuje się dzień ogłoszenia przez Prezydenta postanowienia zarządzającego wybory. W obowiązującej jeszcze ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu czytamy, że „czynności podjęte przed tym terminem są nieważne” (art. 85, ust.2). Prezydent ogłosił termin wyborów 4 lipca, a odbędą się one 9 października.

 

Kilku polityków wystartowało wcześnie, ale twierdzili, że ich działania mają charakter informacyjny, bądź społeczny. Miały zniknąć spoty wyborcze i bilbordy na które partie trwonią miliony, rzeczywistość jednak sprzeczy. Ten rodzaj reklamy politycznej służy partiom, które znajdują się w Sejmie, gdyż mają one zapewniony zwrot części poniesionych kosztów.

 

Kto bawił się w politykę nawet na szczeblu lokalnym, wie że kampanie pochłaniają wiele środków, dlatego też politycy PJN wycofują się chyłkiem po tym jak ich szefowa zarządała, aby brali kredyty pod zastaw choćby swoich domów.

 

Polityka to biznes, to pieniądze do zarobienia, przestają już nawet udawać, że działają dla społeczeństwa. Chcą przechytrzyć jedni drugich. Utrzeć nosa, zająć trochę stanowisk. Wszyscy mówią, ale nikt nie rozmawia. Boję się premiera Jarosława, nie podoba mi się ludzki pan Tusk, który nawet wychodzi na piwo z szarymi ludźmi.

 

Ciągle wiele igrzysk, a mało pracy. Po rachunku sumienia nie widzę nikogo, komu miałbym powierzyć swój cenny głos. Ani PIS, ani PO, ani SLD gdzie w tylnych rzędach prężą się Miller z Oleksym.

 

Może kupię parę hektarów i zagłosuję na Pawlaka - nie to oczywiście żart, bo Waldemar ciagle zastanwia się kto mu więcej obieca.

 

To ja póki co wsiąde w samochód i pojadę po wino do Tokaja, bo na trzeźwo tego nie da się rozkminić.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (15) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

HERBATA STYGNIE, A POD PIÓREM CIĄGLE NIC...

czwartek, 14 lipca 2011 20:36

Wiemy najlepiej - to nasz narodowy problem, który jest większy, bardziej kosztowny od wszelkich stadionów Narodowych, jakie w Polsce powstają i powstaną w przyszłości.

 

Na lokalnym formu została bezpardonowo zaatakowana pani, która obsługuje okienko na poczcie. Jeden z lokalnych trolli opisał ją dość dosadnie i nie ładnie, a do tego dodał oskarżenie o przestęplowywanie znaczków. Pani podobnież dzięki temu procederowi zarabia grube pieniądze. 

 

Nie wiem, czy to prawda, bo znam tę panią z okienka od 20 lat, nie jest ładna, ale jest miła - no może bardziej dla tych, którzy przychodzą od wielu lat. Nie zauważyłem nigdy żadnych machlojek.

 

Co mi się nie podobało - naśmiewanie z jej wyglądu i oskarżenia. Jest wiele metod złożenia skargi, reklamacji, wiele instancji, gdzie można walczyć z nieuczciwością. Ale w mojej opinii, forum, internet to nie jest dobre miejsce. Łatwo kogoś skrzywdzić, zniszczyć komuś życie. Nie jesteśmy sędziami, a chętnie ferujemy wyroki.

 

Znam to też z pracy zawodowej - na szczęście rzadko zgłaszają się klienci z pretensjami. Firma prowadzona jest profesjonalnie, ale w każdej organizacji zdarzają się wpadki. Reaguje na uwagi szybko, tylko niestety wiele z nich jest bezzasadne. Nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Często jest tak, że wydaje się nam, że coś jest bardzo proste, a w istocie tak nie jest.

 

Wydaje się nam, że lepiej zorganizujemy pracę biura podróży, hotelu, knajpy, basenu, portalu internetowego. Nakręcimy lepiej film, wydamy lepszą muzykę.

 

Wiem, że moja pisanina nie zmieni niczego, ale proszę o głębszą refleksję, gdy będziecie mówili, że ktoś na czymś się nie zna.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

IDOLE ZESZLI DO LUDU

poniedziałek, 11 lipca 2011 16:17

Podstępnie dopada nas postęp techniczny, na każdym kroku. Wiele lat temu wokalista Dezertera śpiewał: postęp techniczny wszędzie się wdziera, łatwiej dzisiaj żyć, łatwiej dziś umierać, nowoczesna ludzkość chora i zmęczona, nowoczesny człowiek, nowocześnie skona.

Dziś zatem kilka słów na temat fejsbukowego kontaktu Gwiazd z ludzkością, nie będzie o Dezerterze niestety.

Życie bywa pokrętne, czasami człowiek coś nieopatrzenie kliknie i znajduje się na ścianie znanych, lubianych i podziwianych. U mnie na fejsbuku podglądam co dzieje się u Czesława Mozila, co dzieje się u Siomona Toulsona Clarke z Red Box, Magdy Gessler i Zbigniewa Hołdysa. O ile dwaj pierwsi właściwie piszą o swojej muzyce, trasach koncertowych, czasami Mozil wyciąga bardziej prywatne sprawy, Gessler i Hołdys wchodzą w bardziej zażyłe kontakty z fanami.

 

Magda Gessler zrewolucjonizowała knajpiane kuchnie i widać, że rola w jakiej się znalazła szalenie jej odpowiada. Pokazuje co dzieję się w jej życiu prywatnym, wymyśla przeróżne konkursy dla lubisiów /tak Hołdys określa znajomych z facebooka/. Rozmawia z ludźmi. To nie jest łatwa decyzja wpuścić ludzi do swojego życia. Sam kiedyś skrytykowałem obsługę i zraza z parówkami w jednej z jej restauracji. Gessler obrała sobie jednak zacny cel w życiu, nauczenia Polaków przyjemności jedzenia, tego że jedzenie to nie przykry obowiązek, tylko celebra, okoliczność do rozmowy z bliskimi, możliwość odstresowania się.

 

Z Hołdysem jest odrobinę inaczej. Hołdys to guru polskiego rocka. Mocno wycofany z życia do pewnego czasu, teraz jakby chciał to nadrobić. Jest dość częstym gościem w TV, pisze felietony do Wprost i rozmawia z ludźmi, a czasami i z premierem.

Nie zawsze podoba mi się to co mówi, jednak szanować trzeba jego doświadczenie życiowe, przez które na pewno inaczej wyglada rzeczywistość z jego perespektywy.

Kapitalne są jego psie myśli - kto widział, to wie, kto nie widział niech zajrzy. Raz nadziałem sie na jego polemikę, nie do końca się zrozumieliśmy, ale poświęcił mnie kawałek tekstu na swojej ścianie. To spore wyróżnienie dla zwykłego śmiertelnika, nawet żona na mnie inaczej spojrzała, jak zobaczyła tekst Hołdysa adresowany ad persona do mnie.

Ja pamiętam jak stałem w olbrzymiej kolejce po płytę Live Perfectu na Nowy Świecie, wiele godzin odstałem też po single do dziupli Tonpressu na tyłach Domów Centrum w Warszawie. Wagary ze szkoły i 50 km pociągiem, żeby kupić płytę. Bliżej było mi do Dezertera, ale jednak Hołdys to firma.

 

Fajnie, że dzięki internetowi możemy być trochę bliżej gwiazd. A generalnie świat się wali skoro Tom Randdal ma wyjść z ukrycia i pisać w rubryce Blogi Extra - znani blogują...


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (17) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

ZEMSTA DORNA NA WOJEWÓDZKIM?

piątek, 01 lipca 2011 23:35

Poszukujący miejsca na liście PIS, dawny 3 bliźniak uporyczywie stara się przypomnieć opinii publicznej i wrócić do łask prezesa Kaczyńskiego. Dobrze jest zaatakować kogoś popularnego, bo jest szansa, że media podchwycą temat. Poseł bajkopisarz wziął na cel Kubę Wojewódzkiego.

 

Koncert przygotowany przez Wojewódzkiego i Maternę obronił się sam, starannie przygotowany, dobry repertuar, gwiazy, jedynie pogoda niedopisała. Dziś nawet pierwsze szeregi PIS mówiły o polskiej prezydencji dobrze, Dorn jednak zaatakował.

 

Wykonał w Sejmie hepening - 3 postacie zrobione z materiału podobnego do odchodów z koszulkami kuba gminna, kuba powiatowa i kuba wojewódzka, a Dorn z towarzyszami wetknął postaciom w tyłki falgi UE. Jest to oczywiście nawiązanie do medialnego skandalu z porgramu Wojewódzkiego, gdy Raczkowski udekorował psie odchody miniaturowymi flagami Polski. Dość ekstrawaganckie obydwa pomysły. Dorn na koniec zaprezentował transparent Prezydencja w Kubie...

 

Bez sensu to wszystko, dziś jest niewątpliwe święto Polski, nawet jeśli jego efekty będą jedynie propagandowe, to być możu uda się nasz kraj zareklamować. Dorn idzie pod prąd, mszcząc się za szpilki jakich nie szczędził mu Wojewódzki - za niedyspozycję z 16.12.2010r., psa zeżerającego meble w Sejmie.

 

Ciekawe jaką będzie miał minę, gdy do końca koncertu nie pojawi się Wojewódzki, tylko jak wytrawny reżyser podczas projekcji swego filmu schowany jest w cieniu. Piszę ten tekst gdy na scenie pojawiła się Dolores śpiewając Zombie - radzę zapoznać się z przesłaniem tego utworu, teledyskiem - to duże osiagnięcie duetu Wojewódzki/Materna, że taka gwiazda zagościła w Polsce.

 

Potyczka Dorn - Wojewódzki 0:3. Tu Warszawa, to Warszawa, to Polska z jakich możemy być dumni, mamy jeszcze wiele pracy, wiele niedociągnięć, ale to wszystko da się zrobić, nawet wbrew pełznącym do Sejmu różnym posłom i ich karkołomnym formach autoprezentacji.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  4 643 722