Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 070 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4643974
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19320
Bloog istnieje od: 3961 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Bloog.pl

INDIANA DŻONS na razie...

środa, 28 maja 2008 18:50

 

Ford urodził się w 1942 roku, ja tam nigdy go nie lubiłem zbytnio, no może jako Hana Solo trochę. Nie lubię też filmów w rodzaju Indiany, Mumii itp. I przysięgłem sobie, że na ten film nie pójdę - bo to kicz przeokrutny przecież, a 66 letni amant nie działa na mnie, chociaz faceci generalnie marnie na mnie działają. Jakie bywa złosliwe jednak życie, otóż mój amerykański gość-przyjaciel zażyczył sobie seans, a jako, że w mojej rodzinie mało rzeczy robi się normalnie wybraliśmy się w poniedziałek o 22:00 do kina powrót do domu o 1:15, a Młoda o 5:30 wstawała do szkoły i jakże by inaczej była oczywiście na filmie. No i cóż - romans był, no ale nie taki namiętny znowu, efekty specjalne, jak najbardziej - znowu pozrzędzę: ET, Duch - tak Szczęki i Sztuczna inteligencja trochę mniej, a już prawie zupełnie nie: Wojna światów, Terminal, Amistad, Parki Jurajskie - zupełnie, ale to zupełnie nie podobały mi się.

I jakie wrażenie? No to taki film do popocrnu /nienawidzę/ coli /może być/ żelków Haribo i piwa /co raz częsciej w kinach jest/ czas szybko zleciał, na zegarek patrzyłem tylko 2 razy. Ja pozostanę zwolennikiem innego kina i na następną część IJ na pewno nie pójdę już.

No i to na tyle, zjem teraz 3 motyle. Co do ortografii, no cóż staram się starać, co do przecinków, nie nauczyłem się ich stawiać tam gdzie być powinny, sorry. Co do literówek i zjadania liter - nie staram się i to chyba się nie zmieni. Jestem uporządkowany i zdyscyplinowany w całym mnóstwie innych dziedzin i tu muszę sobie dać na luz, przynajmnie na razie.

Idę zrobić sushi i sajgonki.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (4) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

NIKT NAS NIE LUBI:(

poniedziałek, 26 maja 2008 21:04
W ten weekend przelała się goryczy czara, nie lubi nas nikt. Jak nam będzie się żyło w tej nowej rzeczywistości? no jak?
Najpierw zaczęło się na Eurowizji, chociaż żeby obejrzeć te dziwa, to trzeby pewnie spożyć coś, co o wizję przyprawia, a ja siedziałem nad butelką żubrówki z jabłkiem i cytryną. To zdecydowanie za mało żeby bez uszczerbku dla zdrowia oglądać Norwegów śpiewających w wymyślonym języku, Rosjanina jeżdżącego na rolkach, Pirata z Hiszpańskich Karaibów, 100 letnich Kretyńczyków /kolejność jest przypadkowa i niezwiązana z rzeczywistością dosłownie/ i JĄ! Tańczącą na lodzie pod bacznym okiem Roberta Leszczyńskiego - specjalistę od etyki pożycia i życia - Issis Dżi. Jedyna prawdopodbnie kobieta, która luzem, na wierzchu nosi swój punkt G. Mam nadzieję, że to nie ma związku z jej poprzednim, rzekomo męskim wcieleniem. Issis zaśpiewała coś. Nie wygrała niestety, ba była ostatnia, bo tylko emigracja z Londynu i Dublina głosowała na nią nieśmiało. Pewnie, że to tfu taka Eurowizja pogardzana, ale przecież jak z Euro, na którym mamy takie same szanse, włącza się pewnego rodzaju rywalizacja. Budzą się nadzieje, może jednak wygramy, może miesce na pudle, nawet to ostatnie. NIE.

Nie mnie oceniać, o gustach się nie gada. To nie moja estetyka muzyki, kobiety, show - ale bądźmy obiektywni, nawet oglądając TO z przerwami, tak jak ja po 20 sekund co 5 kraj, byli od nas gorsi. Mówi się, że konkurs jest polityczny, bo sąsiedzi głosują na siebie nawzajem. Nawet republiki rosyjskie na Rosiję matkę, na nas nawet pomarańczowa rewolucja nie zagłosowała, nawet Gruzja gdzie latał Lech K. nawet bratanek Węgier nikt prawie. Smutno. Dlaczego Polaków nie lubi nikt? Bo mamy takie wielkie ego, że uważamy, że wszyscy są od nas gorsi, głupsi? Bo jesteśmy zawistni, nietolerancyjni, rasistowscy? Pewnie inne nacje są niewiele lepsze, ale głosowali na siebie...Żal.

Robet Kubica był drugi w F1 z Monako i...nikt go nie lubi. Bo jest brzydki, śmiesznie mówi po angielsku, jest nieuśmiechnięty, a może bo jest POlakiem? Do dupy z tą polskością, walczymy o wszystkich i wszyscy mają nas gdzieś. Kubica może wygra kiedyś F1 - tu zależy sporo od niego, Eurowizji nie wygramy, Expo nie wygramy, bo na nas nikt nie zagłosuje - nie ważne, czy Prezydent ma pomroczność jasną, czy że jest blixniakiem - my jesteśmy POlakami i tyle Lol.

Trochę żal...Isis, mogła wystartować z Azerbejdżanu lub Wysp Owczych i może wygrałaby.

Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (17) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

sierociniec

piątek, 23 maja 2008 19:31
ide za 3 chwile do kina, sorki za glupia czcionke, ale pisze z mojego nowego macbooka, a nie umiem sam sciagnac aplikacji z polska czcionka. Ten nowy sprzet jest genialny, ale musze sie jeszcze nauczyc z niego korzystac. Wiec narazie bez polskcih znakow. Film ma byc niesaaamowity, tworcow Labiryntu Fauna i Innych. 
Nie dalo sie zamontowac fotelika dla Kaspiego w naszym samochodzie i moi Amerykanie udali sie do Pragi pociagiem, a my udalismy sie na spotkanie Agela z promotorem od doktoratu...
W planie mam jeszcze dzis zubrowke po kinie. Angel z marnego nastroju z powodu niewyjechania leczyl wczoraj 8 sezonem Friendsow i malaga!
Ja slucham Madzaielna TEGO co za mna chodzilo, to nie zadne Lzy tylko BLADE LOKI - polecam serdecznie. W newsach na wp.pl byla napasc na Zyda w moim bylym miescie. Takie male miasta to koszmary z najczarniejszych snow sa, brrr.
Buziaki -dzieciaki

Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

JADE NA PRAGIE I KUPIE CIUPAGIE

wtorek, 20 maja 2008 11:40

No to jutro w nocy lecimy na Pragie, czeską Pragie. Młoda się nie załapała na miejsce w samochodzie, więc ostaje się na straży domostwa, chyba nie sama. John ma jakis pokaz czy coś innego, a do tego apartament, więc jakoś mamy się zmieścić. Będzie fajnie, w drodze powrotnej oczywiście musi być grana gęś z Siewierza.

Mniam.

Wczoraj robiłem w domu wifi, no nie obyło się bez zgrzytów małych. Okazało się, że o ile router bezbłędnie zadziałał z MacIntoshem, to stary komp zażyczył sobie karty sieciowej. Po drodze do serwisu się popsuł. Tak na amen.

Dwa dni wcześniej pytałem się mojej genialnej żony: Kochanie, ale ty robisz jakieś kopie tej swojej pracy? Prawda!

Oczywiście nie było żadnej kopii tego dzieła monumentalnego, które ma zrobić wyłom w światowej lingwistyce odnośnie metafor i metonimii.

A teraz mały wykład z wikipedii. Metonimia to figura retoryczna zastępująca nazwę przedmiotu lub zjawiska innym. NP m. czynu: czytam Słowackiego, zamiast czytam utwory Słowackiego, m. zawartości wypiłem kufel piwo - pijemy piwo z kufla, m. miejsca: Biały Dom ogłosił...ogłosił Prezydent USA. No Angel jest mistrz świata w tym i pisze to po angielsku.

Komputer rozebrali na części pierwsze i po 4.5 godzinach udało się go odpalić. Jak piszecie coś ważnego, to róbcie backupa, ale chyba wszyscy robią, oprócz mojej żony. Tu przytoczę opowieść mojego Pana dr od prawa cywilnego. Jego koleżanka pisała doktorat w laptopie i skończyła go - ale w Wawie, w centrum jacyś panowie zapragneli mieć jej laptopa i im się to w biały dzień udało. Pa pa praca!!

Takie to zycie bywa skomplikowane.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

OBAWY BARACKA

środa, 14 maja 2008 17:48

jesteśmy lepsi od USA, w sytuacji gdy moja przyjacielska rodzina wylądowała na T2 W Wawie, brzmi to niebezpiecznie szowinistycznie. Ale cóż tak mówią fakty, w końcu Clinton się nie zaciągał, a nasz rodzimy Donald Duck i owszem, w czymś jesteśmy lepsi. No mamy też desant zwrotny i nie mówię tu o Nangar Khel, raczej on naszej eurowizyjnej gwieździe po której jadą, jak po łysej kobyle odidoleni Leszczyński i Wojewódzki - czy naprawdę I.Gee sobie obcięła? no kiedyś jakaś podobna akcja była z "wokalistką" z Izeraela na tym Turnieju Czterech Skoczni i chyba się źle skończyła. Ale żeby wokalistce w portki zaglądać, ciekawe co na to Królowa Lodów, w sensie, że Śniegu królowa.

Nasza gwiazda narodowa Ben Haker przyjęła z łapkami rozportartymi Rogera, który prawie natychmiast zmienił koszulkę na Gurereiro, to tak żeby bardziej Kowalski był, do tego banda Hunów mieniąca się kibicami napierdalała się w Bełchatowie z innymi bandziorami z Krakowa, ponoć 200 osób przeszło po mercedesie, który był dla najlepszego piłkarza meczu - he he he, nie szkodzi - nie było najlepszego, wszyscy byli tacy se. No w końcu dostał go nasz Jan Kowalski z Rio de Jeanerio.

Z tą Ameryką południową to coś jest na rzeczy, słyszeliście, że Premier D. pleciał do Peru, myślę, że sprawy studenckie zaciągną go również do Wenezueli, no a może wystarczy Marysia z Limy.

Nasz Pali Kot z Biłgoraju okazał się okazem zdrowia, tylko ma za mało męskich homrmonów, no kurde, jak by dogadał się z Izziz Dżii to by jakoś zrównowazyli naturę. Ciekawe czego za mało ma nasz Prezydent.

No, ale Hilary Clinton na wiecu stwierdziła, że nie może białymi rządzić czarny - ten elektorat to chyba by bardziej Ją zrozumiał, gdyby pojawiła się w białym prześcieradle. Aaa licytacji fotki madame Sakozy nie wygrałem, czekam na inne propozycje.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

poniedziałek, 24 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  4 643 974