Bloog Wirtualna Polska
Są 1 259 784 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4643700
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19320
Bloog istnieje od: 3959 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

DLA PRZESTROGI

sobota, 31 marca 2007 14:50

Rzadko czytam to co pisałem kiedyś, bo strasznie żenujące gryzmoły, ale może kiedyś to przeczytam i wytrzeźwieję, dojdę do rozumu:

NIGDY WIĘCEJ PRACY PONAD MIARĘ!!! NIGDY

Obudziłem się o 4:30 bo mnie tak wszystko boli od roboty, że nie mogę spać. Pojechałem do firmy - nie było miło. Przyjechałem do domu i do 12 połozyłem kawałek glazury, odciąłem instalcję od sily i zdemontowałem przewody, pociałęm diaksem - co mnie mało nie zabił jakiś metalowy warsztat, wyniosłem szafy z archiwum starej firmy, załatałem ze 300 dziur - nie mogę ruszyć ręką, ani nogą, bolą mnie wszystkie części ciała, nawet jak oddycham, nie mogę ruszać głową, chodzić, ruszać rękami, od wdychania tego cholernego kurzu jakiś napuchnięty jestem i mam czerwone ślepia. PO CO TO WSZYSTKO??????


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (5) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

ŚMIERTELNY ZAKŁAD

piątek, 30 marca 2007 21:03

To piękna śmierć...u naszych lepszych bo zachodnich sąsiadów dzieci są zakłądają kto więcej  i szybciej wypije...

Coś pisali dziś na wp.pl że jeden nie zdzierżył 16 latek i po 50 kieliszku tekilki zaliczył zwałkę...na amen. Miało dzieci 4.5 promila, a kolega na brzuszku mu napisałe PRZEGRAŁEŚ. Ciekawe ile wypił barman który tych gnojków obsługiwał...

Ja dziś ryłem i zrywałem podłogę z danceflooru...może nawet mój hehehe klub industrialny zdążę pomalować i część  dziur załatać.. jeszcze ze dwa dni i wszystko zniknie z graciarni mega... wywalałem ze ściany jakis kran od wtryskarki - taką się ma kurde willę...i nie byłem pewien czy wody nie ma w rurze zaślepionej, później zastanwiałem się nad odłączeniem 4 gniazd siłowych, ale bałem się, że zaświecę i może na jutor to przerzucę. Wywaliłem za to 8 świetlówek i industrialny charakter zanika. Muszę jeszczę cos zrobić z mega wiertarką, która tam stoi - waży bydle ze 100 kg, kiedyś sam ja nosiłem, teraz nie daję rady...

Aaa dotarła reszta świateł - stroboskop, kula z rzutnikiem i kolorofon...ALE CZAD....odapliłem dziś - jeszcze ściany walnę farbą fulorescencyjną w jakieś wzorki. Jutro też mam zamiar to wszystko pomierzyć - ciekawe czy jest tam ze 50 metrów, czy wiecej, cholernie za to jest wysko z 5 metrów, albo coś...

Mam nadzieję, że zamieszczę jakieś fotki, jak nie będę bardzo kompromitujące, ze te kilkanaście dni...

Są jacyś chętni na bal???


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (5) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

czarna seria, czy coś...

czwartek, 29 marca 2007 21:06

6 godzin, słownie sześć godzin drukowałem 70 stron mojej pracy dyplomowej w dwóch egzemplarzach, dwustronnie...

Coś w tym cholernym komputerze, czy drukarce, a nie komputerze jednak jest, że żadna strona nie drukowała się tak jak wyglądała na monitorze, tabelki się rozjeżdżały, znaczy na monitorze było oki, a drukowały się otoczone tekstem. Było marnie. Nie byłem w stanie wydrukować dwóch identycznych wersji...Na jednej stronie miedzy wersjami bywało do 5 wersów różnicy.

Dzwoniłem do mojego informatyka, coś tam pogadał o buforach, ale powiedział że to bez szans. A ja sobie przypomniałem, że w ubiegłym roku swoją pracę na UMCS zawiozłem na pendrive do drukarni i nie mogli za cholerę też wydrukować. Strona po stronie i tak nie bardzo wyszychodziło. Nie do wiary 1 tonor i ryza papieru, skończyłem, a jak skończyłem to dostałem taki telefon, że usiadłem.....

z ciut milszych przeżyć kupiłem dziś 3 bilety do NY.....JA CHCE WAKACJE!!!!!!

Ale najpierw niech się to wszystko skończy, niech nic nie będzie!!!!


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

STRACIŁEM CNOTĘ

środa, 28 marca 2007 19:21

No ja wiem, strasznie śmieszne facet lat 40 bez kilkunastu chyba już dni, no może ze 20 i już? Jak wytłumaczyć prawie dorosłą córkę wielkiej urody i inteligencji i całej masy cech chyba Angela, bo nie moich... no ale stało się zostałem rozdziewiczony, w pewnym stopniu dzięki autoseksualizmowi...

Wracając dziś z pracy około, jak dawno nie miało to miejsca 16:15 podjeżdżam pod bramę, a z drugiej strony mojej małej i wąskiej uliczki jedzie powoli policyjne autko i wjeżdża mi na podjazd, ja im światałmi, zrobili mi miejsce, żebym mógł wjechać. Pomyślałem przez chwilę, cholera mówiłem Angelowi, że ma uczyć angielskiego tylko takich do wieku początkowo produkcyjnego. Pomyśałem sobie: cholera, czy ta Policja nie przesadza z edukacją, to ja dyrektor ledwo sklecę parę słów ze szkołą językową w domu...a tu Policja radiowozem na lekcje. Potem pomyślałem jeszcze raz, że Policjant też człowiek i może w natłoku prac pod obstrzałem zdołal jednak dochować się małego policjatnka i może....

Ale nie....................................Panowie do mnie po imieniu i że mają sprawę. Pokazuję mi śliczne zdjęcia mojego mitsubishi, z tablicami, prędkością, nawet ledwo widoczne zdjęcie kierowcy.

Taaa mandacik parę zetów i 6 pkt. karnych. W życiu nie zpałaciłem mandatu, ja mam taką szczerą gębę, że Policja ode mnie nic nie chce, znaczy kasę, to może i kilka razy na jakiś obiad dałem, ale żeby mandat? ja myslę że zrobiłem z MILION kilometrów i nic!!! Kiedyś mnie dwa motocykle ściagały i dopadły mnie 3 km od rzekomego miejsca zbrodni i nic.

Staruszka mi się rzuciła pod samochód i miałem sprawę w sądzie, czy to było kolegium, czy coś ALE BYŁEM NIEWINNY. Słowo, baba zrobiła taki numer, że przewróciła mi się przed samochodem pod moją firmą jak parkowałem! Wiosną kiedyś.Ja jej pomogłem się pozbierać, jeszcze zapytałem  czy nie powieźć do jakiegoś lekarza, a ta że nie po co!!!

A za godzinę do moich ówczesnych pracownic przyszła po kartkę i długopis, żeby numery spisać. Sam wezwałem Policję, zbadali mnie na alkomacie, a samochód był brudny jak nie boskie stworzenie po zimie i nie było żadnego otarcia. Za dwa miesiące podjeżdżam pod firmę, a tam Policja mierzy takim kólkiem odległości i rysuje coś, pytam się o co chodzi, a oni, że jakiś łobuz tu staruszkę przejechał!!! Mało mnie nie zadusiłoo!!! Na sprawie dopiero były jaja, bo staruszka zrobiła sobie obdukcję, ale miesiąc przed zdarzeniem!!!!

Ale od rem, otóż zamiast jechać 50 jechałem 81, powiem tak Warszawa wybrzeże gdańskie, 4 w porywach do 5 pasów.... ja i tak wyhamowałem z moich normalnych 120, bo deszcz padał...Ale była 9 rano w sobotę, mówię panie władzo o 9 to ja powinienem na wykładach być na Bielanach, a Pan mi tu, że ja koło Konwiktorskiej, Pan sie dziwi, że się spieszyłem, przecież to przez tego głąba, co się spóźnił, szczerze? i tak wolniej niż 80 bym nie jechał. Oni tam rozstawili takie wielkie pudło z FLESZEM jak mi dali po oczach to mało wypadku nie spowodowałem:), inna sprawa, że jechałem na przeciwległym pasie i myślałem że cykneli tych obok:).

I powiem jeszcze, że u siebie jeżdżę na wsi bez pasów i gadam przez telefon. Zawsze przepuszczam pieszych przy pasach staję, wypuszczam samochody z bocznych ulic jak są korki, nigdy nie wyprzedzam na ciaągłej i na pasach. Ale do prędkości, to nie przywiązuję wagi....Tak to zostałem pozbawiony paru groszy, ale też sobie pomyślałem, że prawko to czasami można stracić.....nie myśli się o tym.

Policjanci byli bardzo fajni, bo pytali się czy nie lepiej machnąc ten mandat na Angela, ale ja, że twardym trzeba być i uczciwym troszkę...To tyle, żegnam was ja stary pirat drogowy Ranndal.

P.s. Z Galexem troszki dyskutuję, ale do tematu się odniosę za jakiś czas.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

JEDWABIŚCIE

wtorek, 27 marca 2007 20:21

No cóż przynajmniej jedna dobra wiadomość z AWF - praca jest bardzo dobra, tylko z 8 słów profesor zmienił i w dwóch miejscach muszę dopisać po dwie linijki. Uff przynajmniej to do przodu, bo cięzko jakoś szło z tym menadżerowaniem.

Ktoś się pytał co ma mnister, do tego Lipiec. Otóż jest taki zawód menadżer sportu - AWF Warszawa i Konfederacja Menadżerów robią kurs w formie studiów podyplomowych - papier wydaje - powinien wydać minister sportu i ma troszkę zaległości w tej bajce.

Skąd mam siłę? Żeby coś robić na okrągło cały  czasu, ja zawsze taki byłem, a teraz to jeszcze dieta warzywna jakieś suplementy - no właściwie izostar, activia i actimelki, troszkę ruchu. Mnie normalnie nosi, wczoraj pół stajni Augiasza posprzątałem, dziś do 20 pracowałem z przerwami, a w jednej z przerw poprawiłem pracę dyplomową i zrobiłem dwie pyszne sałatki. W koncu po przerwie za dzień może lub dwa zacznie działać ponownie www.akademiasmaku.com

Dziś sobie w prezencie kupiłem kolejny garnitur, tym razem ciemno szary z niebieską nitką - takimi paskami, śmiesznie bo byłem w sklepie w takim garniturze, że ekspedietnki nie mogły wytrzymać i dokładanie sobie go obejrzały, a w nagrodę dostałem skarpetki. To co fajne, to 2 cm przez miesiąc w pasie mniej i 4 w klatce, no ale tam wyżej to jeszcze mam dobre 116 cm wiec nie jest źle:).

Lekki banan się pojawił. Zrobiłem jeszcze inne zakupy, takie na urodziny party...Mam nadzieję, że Angel nie przeczyta...kupiłem kulę z rzutnikiem i napędem, kolorofon na 7 świateł kolorowych i lampę stroboskopową, nad lampą uv jeszcze się waham....


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (9) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

piątek, 21 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  4 643 700