Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 799 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
2526272829  

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4701889
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19337
Bloog istnieje od: 4048 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Pytamy.pl

PSYCHLOGIA...BLEEEEEEEEEEEEEEE

środa, 27 lutego 2008 17:57

Tonący brzydko się chwyta, cóż myslę sobie, że udam się z Młodą do psychloga, może troszkę jej ułozy w głowie i zacznie spać. Na GOOGLE  wrzuciłem psychlogia, bezsenność, warszawa, wyszło mi to samo, co by wyszło Wam. Zadzwoniłem do Pani psychlog z pięknej strony www z referencjami. Powiedziała, że na początek to ona musi się spotkać ze mną i żoną bez córki i że ma jeden termin wolny dziś...w samochód i jesteśmy. Biurowiec w cetrum. Trudno zaparkować, ale jakoś się udało. Pani psychlog, taka koło 30, wolałbym starszą, no ale...

 

Usiedliśmy, zrobiła sobie herbatkę, nie zaproponowała zdjecia płaszczy, no ale fuck. Zaczęła się rozmowa. Sporządziłem portret psychlogiczny dziecka, opowiedzieliśmy co się dało, raz opierdoliła mnie, że na pytanie ma odpowiedzieć Angel, bo jej zadała, dobra.

Miałem trochę wykładów z tej branży na AWF i bardzo fajnie babka potrafiła wyciągać wnioski i mówić. Ta słuchała, źle wyszło, że nie leje Angela, nie sypiam z psem sąsiadów i nie gwałce córki przy jej klasie.

Nie śpię też z księdzem proboszczem, a żona jest ze mną szczęsliwa, lekko jej tylko zgrzytały dopiero co wstawione jedynki, co to straciła je na skutek słonej zupy.

Notowała coś skrupulatnie, notowała...

Dzwonek do drzwi, no to koniec. Ja nie wiem co Państwu powiedzieć, no najlepiej to jak się spotkamy we trójkę, na półtorej godziny...Dostałem lekkiego wkurwa i mówię, że ja śpię bardzo dobrze i nie muszę, a jeśli jest coś czego nie wiem o swoim dziecku, to przecież nie powie tego jej przy nas, nawet jeśli coś takiego jest.

Mówię tłumokowi, że przecież są różne techniki i chodzi o to, że jak dziecko jest nieśmiałe i za delikatne to można to zmienić trochę. A ta do mnie, że jakby ona nie była nieśmiała, to byłaby śmiała. Niezła jazda.

 

Nie mam takiej zajebiaszczej pamieci, jak żonka czyjaś, ale texty były zum beispiel takie:

Niech Pan powie dlaczego Pan się martwi, że nie może Pan pomóc dziecku?

Pani wygląda na smutną, czy to spowodowane jest tym, że córka jest chora?

Podrzuciłem jej taką perełkę, że Młoda czasami ma koszmar, że nam się coś stało, że wraca do domu i są drzwi pootwierane wszystkie...prawda, że słodkie? Takie od S.Kinga, a ta super gwiazda psychlogii zignorowała mnie całkowicie.

 

Mój teść, jak mu powiedziałem, że tamta pisała coś cały czas, to powiedział, że ona sobie wróżyła, czy wziąć za wizytę 100, czy 150 zł...


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

TO NIE JEST KRAJ DLA STARYCH LUDZI

poniedziałek, 25 lutego 2008 18:32

I NIE CHODZI TU O POLSKĘ WCALE. Miałem nosa, w piątek wyciagnąłem żonę na film Coenów, a w niedzielę dostał Oskara.

Bardzo przyzwoity film, dramat kryminalny z dwoma gwiazdami w rolach drugoplanowych: Tommy Lee Jons i Harreleson, z mało znanym Brolinem - chociaż ostatnio występował we wspólnym projekcie trantino i rodrigeza i w american gangster, z niesamowitą rolą javiera Bardena, który zaczynał w pornosach produkowanych metodą domową...który dostał Oskara za rolę drugoplanową, a bracia Coen dostali 3. Film kręcony na granicy Texasu i Mexico, z intersującym zakonczeniem i dobrą fabułą.

Nasz Wajda nie dostał, no cóż - trudno wypowiadać się o filmie, którego się nie oglądało i oglądać nie będzie. Myśle, że Katyń nie był do nagradzania, on był raczej do uzmysłowienia światu, problemu, o którym sami Polacy nie wiedzą za dużo. To  taka lekcja Historii i dobrze, że się wydarzył taki film. Może, jak pisali złośliwi, gdy Wajda nakręci film o Jedwabnem, to wtedy dostanie Oskara. Ale nagroda nie jest najwazniejsza.

Uff ja ostatnio taką małą nagrodę od losu dostałem, wczoraj minęło 18 lat od daty ślubu mojego z Angelem. To dobre 18 lat. Szybko zleciało i wiele się wydarzyło, oby następne rocznice były podobne. Dziwnie być razem z kimś tyle czasu, wiedząc, że żadne z nas nie jest ideałem, ale walczymy ze swoimi niedoskonałościami i drobnymi mankamentami przeciwnika:). Pamiętam, że 18 lat temu, 24 lutego było ciepło, fruwały motyle, kwitły kwiatki, ja w samej marynarce, Angel w samej sukience, tylko nie pamiętam w co Młoda była ubrana:)


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (7) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

WŁADCA MUCH i SZARAŃCZY.

czwartek, 21 lutego 2008 16:00

Nie wiem czy nie popełnię...

A NIE ZACZNĘ INACZEJ - MŁODA MA ALERGIĘ NA SZYSZNYLE, mam więc do oddania 4 sztuki uroczych zwierzaków z klatką i całym wyposażeniem - jestem w stanie dowieźć zwierzaki do odbiorcy w okolicach Warszawy, no tak do 100 km. Popytajcie się znajomych.

co do początku i popełniania, to dokonam pewnego striptizu intelektualnego, otóż jestem fanem Czesia z Władców Móch. To też skloniło mnie do przeczytania książki Goldwinga Włatca much, niestety występuje w niej Ralf, Jack i Prosiaczek...książka jest genialna. Opowiada o grupie chłopców od 6 do 11 lat, którzy znaleźli się w dziwnych okolicznościach i czasie na wyspie. Jest to oczywiście, dość czytelna metafora ludzi i ich poroblemów ze sobą. Książkę czyta się piorunem i jest niedługa. Ja kupiłem ją za 4 zł pierwsze wydanie Nike w twardych okładkach, z papierową obwolutą, taka kieszonkowa wersja. Oczywiście na Kole w Warszawie. Pan miał dwie walizki książek - 5 była gratis. Teraz czytam Dzień szarańczy jakiegoś amerykańskiego pisarza, który w latach 40 zginął w wieku 30 lat z żoną w wypadku samochodowym Nataniel West się nazywał, nabyłem jeszcze Błękit miasta - Tołstoja, Szarańczę Marqueza, Kiedy umieram Faulknera, tegoż samego Wszyscy polegli lotnicy i Hemingwaya Pożeganie z bronią, aaa i jeszcze: szytego Flauberta Bovard i Pecuchet z 50 roku w fajnym stanie. Ostatnie 3 książki po 3 zł. No znam kilku malkontentów, co mówią mi, że roztocza różne są w starych książkach, ale jeśli są całe - to je normalnie uwiuelbiam - kupować, dotykać, czytać. Mam w tej materii zajoba niezłego.

Niestety nie sprzedają na Kole najdłuższych powieści netowych Panie: Czyjaś Żonka - polecam najdłuższą notkę w historii polskiego blogownictwa www.trzydziesci-trzy-mgnienia.bloog.pl lub w drugiej wersji www.trzydziesci-trzy-strony-notki.zlosliwosc.pl

Moje dziecko wraca od kolejnego lekarza, ma nieskończenie długą listę badań. Aaa w związku z lekkim drgnięciem wagi w niewłaściwą stronę, pierwszym od lat prawie dwóch - organizm pasożytniczy Toma Randdala został ukarany nakazem codziennego biegania. No niech ma grubas jeden, za te 2.5 kg. Wczoraj nie było lekko, ale dziś będzie gorzej, bo do przebieżki dodane zostanie 1200x5 na rolkach....wymierzyłem dziś, że moja Marszałkowska ma w jedną stronę 600 metrów... miłego dnia i całej reszty.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (5) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

FABRYKA MUCH

środa, 20 lutego 2008 9:38

Ostatnio jakoś rzadziej piszę na blogu, ale nie jestem osamotniony w tej antydziałalności, parę blogów od kilku miesięcy świeci pustkami, a niektóre od tygodni:).

Trochę więcej czasu poświęcam na czytanie, stąd kompilacja tytułu. Po wielu latach powróciłem do Kirsta - parę miesięcy temu przeczytałem po raz któryś 08 15, a przez ostatnie 3 dni Fabrykę oficerów. Z której prawie nic nie pamiętałem i która mną wstrząsnęła. Nie będę się rozwodził nad treścią, która oparta jest na typowych dla Kirsta schematach, gdyż osoby występujące w kilku książkach mają identyczne cechy osobowe i różnią się ... nazwiskami. Ale zwróciłem uwagę na nowy aspekt - zarządzanie. Okazuje się, że te powieści są pierwowzorami nowoczesnego zarządzania. Machina armii funkcjonuje na takich samych zasadach w latacg 40 ubiegłego wieku, jak obecnie większość firm...

Od dziś czytam po raz pierwszy Władcę much - Goldinga, której nie miałem nigdy w ręku i po przeczytaniu kilkudziesięciu stron, nie znalazłem Czesia, ale znalazłem kilka wątków podobnych do Lost.

Nie samym czytaniem żyć można, więc w poniedziałek byłem na koncercie The Cure. To takie spełnienie marzeń po raz drugi. Osiem lat temu ostatni raz widziałem Roberta Smitsa i chociaż wygląda trochę groteskowo z bladą twarzą czarnym makijażem, czerwonymi ustami i tapirem, to wielkim artystą jest. Koncert na warszawskim Torwarze niesmaowity, trwający ponad 4 godziny, z czego 3.15 to The Cure. Muzyka od pierwszej płyty już z przez 29 lat, widać że muzykom również dobrze się grało, bo 4 krotnie bisowali i były to takie bisy, że właściwie na każdym grali materiał z prawie całej płyty. Nie zabrakło żadnego z wielkich i już legendarnych utworów. Zagrali jeden utwór z płyty, którą mają wydać niebawem.

Młoda śpi średnio...życie.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (7) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

WAL ę TYNKI

czwartek, 14 lutego 2008 19:48

MYŚLI DZIŚ MI ZAPITALAJĄ JAK ANTY LOPY...

NO CÓŻ, ALE TAKI DZIEŃ

JA NIE JESTEM TAKI MODNIE NIEMODNY

wiem, że lepiej być na nie z WALENTYNKAMI, bo to takie hamburgeskie "święto", ale ja myślę, że każda okazaj jest dobra, żeby przypomnieć sobie o pewnych powinnościach.

Ja co roku, w ten dzień kupuję moim dziewczynom biżuterię z serduszkami i dziś miałem mały problem bo mi się dysk twardy zaciął - no ale nie bedę się zbyt lanosował i zostawiał jakieś niedopowiedzenia - sklep Biżu - błyskotki max po 70 zeta...ale fajnie jest coś kupić. Mnie w sumie nie jest potrzebna okazja, ale wiem, że niektórym potrzebne jest alibii.

Wreszcie zaprzyjaźniłem się z nowym małym stolikiem. Almi Dekor - przecena 50%, bardzo fajny, trochę nie taki kolor, ale już jest fajnie. Jest lekko ściarany, taki, że nie pękać będę jak się rozleje drink wieczorem, czy jak się wino poleje...

Mówię do Angela, ciekawe dlaczego ostatnio jakoś lepiej się nam powodzi? A ona na to: wiesz, bo ty kiedyś toi musiałeś mieć jakąś kochankę i mocno dokładać do tego interesu!

Ja na to, kurdeee, dobrze, że mam Ciebie, bo na śmierć o tym zapomniałem.

PÓŁNOCNA - ALE MNIE NAPUŚCIŁAŚ NA MAŁE LAMPY Z ABAŻUREM!!!!!! ja Ciebie jeszcze dopadnę!:)

Życzę wyszystkim dziś i na zawsze serduszkowania, buziakowania i ciepła drugiej osoby.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (5) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

czwartek, 19 października 2017

Licznik odwiedzin:  4 701 889