Bloog Wirtualna Polska
Są 1 269 934 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728    

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4702262
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19338
Bloog istnieje od: 4050 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl

0:7 SQUASH

środa, 28 lutego 2007 19:50

No cóż

 wróciłem na parkiet,

choć powrót to złe słowo w tym przypadku.

Po kontuzji i robitej całej twarzy i ponadciąganych wszystkich mięśniach zagrałem dziś..

Mecz nie obfitował w wielkie emocje. Regularnie do 4, 7 i tak dalej łomot. Żeby było smieszniej to z moim serdecznym przyjacielem, który jeszcze ze mną nigdy nie wygrał. Z masą chyba trochę straciłem siłę, technika też gdzieś się rozjechała. Kondycja jeno pozostała, bo kolega ledwo dyszał, a ja właściwie przechadzałem się dziś po korcie. Plusy? Spotkałem się z przyjacielem, a jakoś nie szło nam to od 2.5 miesiąca i wlazłem na kort...Bałem się ścian, cholera ma uraz jak szlag, kurde coś strasznego, włączał mi się hamulec w okolicach ścian. Na dodatek jakieś skutki kontuzji się odzywały, bo coś mi się z szyją i stopą działo...wrrrr. A jeszcze, żeby było lepiej, to przed wyjazdem na mecz dostałem wiadomość, że mój serdeczny przyjaciel wylądował wczoraj po korcie w szpitalu na operacji achillesa. Sport to zdrowie??? No może czasami....


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

DRAMAT-PRZEGLĄD PÓŁTYGODNIA

wtorek, 27 lutego 2007 19:08

SPIS OSÓB:

- dziki kamień - otoczak /WILDSTEIN/

- kiwi /ROBERT EM/

- tyci /ARCYWIELGUS/

- brzydal/DICAPRIO/

- fester adams /WIADOMO/

a dalej to już slinotok. Bo było tak: Syzyf pchał pod górę otoczaka, syzyf nie był duży i bądźmy szczerzy z kamieniami księżycowymi szło mu lepiej, RYŚ bardziej /taka drobna aluzja do zwrotu TYM bardziej z racji filmu/znudził go smutny wiecznie  otoczak, a że zbliżały się urodziny adamsa, które uczniowie w całym kraju mieli świetować wznosząc okrzyki radości, ale nie wiedząc czemu poza murami szkół - dał mu w prezencie głowę dzikiego kamienia. Zastanówcie się co będzie na ANDRZEJKI! Nie od dziś wiadomo, że jedynie słusznie nam panujący tuszują wszystko aferami, wypaliła się afera mikrusa, któemu nawet kościół powiedział spieprzaj dziadu z Warszawy i się nie samolustruj bo to grzech już w Biblii o tym było, więc?? Premier wymyslił załtwimy ich KIWIM, przecież wszystkich szlag trafi jak on poleci te 94 metry....polscy inżynierowie kombinowali, jak zrobić, żeby było bliżej, ale się nie dało. KIWI skakał po mistrzowsku blisko. Wiecie co ja wiem, kto będzie w SIERPNIU mnistrem sportu, wiadomo, że nie Mała Mysz przecie, bo czy ktoś słyszał o innym chodziarzu jak Korzeniowski - NIE,  a ministrem sportu jest kto?????

Brzydala film infiltracja, na który się wybierałem 15 razy wygrał, może dodadzą go do dziennika. B.Spears obcieła włosy, żeby sprzedać parę płyt, wieść gminna niesie, że już kupiła łuk i na drugi singiel obetnie co innego. W Warszawie jest najkrótsze i najdłużej budowane metro na świecie, jakby krecika wzieli z reklamy piwa to wykopał by to szybciej, ale nie o to chodzi. Warszawskie metro przewozi NAJWIĘKSZE  GABARYTY NA ŚWIECIE....że jaja sobie robię? Nie ostatnio pasażer próbował przewieźć na stacji przy SGH renault kombi megane!

Czy wy też jesteście mega zmęczeni i oczekujecie wiosny jak lepper wyborów prezydenckich? On dureń/tak można mówić/ myśli że wygra, a ja idiota myślę, że to coś zmieni!!! No i ważne, że srebrnousty okazał się HĄKKĄG posła żmijowatego, chociaż józef zych na zawsze zistanie dla mnie srebrnoustym wymiatczem...

AHA na stronie www.akademisamku.com jest dziś pyszny placek szpinakowy, dla Anki - spoko możesz go zrobić bez jaj, Galex - schab w przyszłym tygodniu chyba będzie. Jutro chyba rizotto i zapiekanaka z trzech serów, ale jak zjedzą to co wczoraj było zrobione, ja schudłem znowu:)!


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (9) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

TYDZIEŃ KUCHNI WŁOSKIEJ

poniedziałek, 26 lutego 2007 18:53

TEN TYDZIEŃ MA UPŁYNĄĆ POD ZNAKIEM KUCHNI WŁOSKIEJ, CHOLERA RODZINA MA ZA DOBRZE Z TYM MOIM GOTOWANIEM ,ALE PÓKI MNIE TO BAWI,

TO NIECH MAJĄ...DZIŚ POJAWIŁY SIĘ MAŁŻE PO MARYNARSKU - POLECAM

www.akademiasmaku.com

Tyle reklamy, która narazie jest bezskuteczna, ale co tam. Wystarczy, że jest pysznie. Z kolorów tłumaczyłem się w komentarzach, co do poprzedniego tekstu, ktoś coś dziwnego napisał o szyszylach "fajna dupa" - nie kumam, ale dziś trochę zmęczony jestem więc może i dlatego.

W tym tygodniu wznawiam grę w squasha, aż się boję, ci co są na stałe wiedzą, a ci co nowi: można zobaczyć coś koło początku grudnia - miałem niemiły wypadek, który w sumie do tej pory mi trochę daje w kość.

Już wiem, w jakie miejsce weszło w moim życiu pisanie na blogu, otóż jest zamiast czytania gazet, ostanio ani Polityki, ani Przekroju nie czytam. Ale przyznam, że to pisanie bardziej chyba mi jest potrzebne i więcej mi daje. Cholera tak bez przerwy pracując od grudnia, ciężko mi się zmusić do pracy, tak jak trzeba było dziś 10 godzin ciurkiem...ups o pracy miało nie być. Film z A.Tautou jest naprawdę niezły, to trochę taki Cohelo, ale czasami chyba i taki twór jest potrzebny. Może ktoś był na nowym filmie Estwooda? Kurde. bo słyszałem, że taki sobie, ale właściwie wszystkie jego filmy mi się bardzo podobały, oczywiście reżyserskie, a szczególnie Martwa Rzeka.

Sol z czego ty piszesz tę pracę? Rzuć hasło to może coś wymyślimy, myślę, że to nie moja bajka, ale ludzi w koło i to mądrych jest full...

Polecam bardzo dzisiejszy przepis w akademii...

NO NIE BYŁBYM SOBĄ, ZNACZY KWINTESENCJĄ ZŁOSLIWOŚCI, GDYBYM NIE WSPOMNIAŁ O NIBY SKOCZKU:

ROBECIE MATEJI

No cóż mieliśmy różnych skoczków, pewnie w większości zapadł w pamięć Wojciech niefortunny zwycięzca dla Szwajcarów jednej olimpiady pseudonim Flaszka Damski Bokser, po pół wieku pojawił się Tonio Bula Tajner, i kilku innych, ale MATEJA JEST JEDNA. Otóż ten skoczek polny w 1995 roku w hehehehe debiucie zajął na mistrzostwach świata 5 miejsce, z dużym fartem. POTEM FARTU JUŻ NIE BYŁO, nawet Hanu Lepistoe, który nie tylko zęby zjadł na skakaniu zaufał ufff uffff Matejemu.  A ten leci z nienagannym stylem zestrzelonego kondora, łopocąc łapaki jak nikt inny na świecie na skoczniach gdzie inni skaczą po 150 metrów z uporem maniaka skacze 95. Jest jeden taki na świecie! Od 17 lat na świecie nie wygrał niczego, ja to myślę, że on cholera może jakiś towar kolportuje po świecie, może jakimś akizytorem jest, albo świadkiem Jehowy, tyle że lata, znaczy przewożony jest z kadrą w jednym opakowaniu. Wczoraj mieli Polacy zamiar zdobyć medal, ale RBERT M. bo tak powinno być w liście gończym skoczyłe se 95 metrów, to Ukraińcy i Kazachowie co pierwszy raz widzieli skocznię i śnieg, skoczyli 10 metrów dalej....Żeby po drodze Lia nie mieszkała, to ja bym był za tym, żeby ten dziad na piechotę szedł z Japoni. Ale mam pomysł i potrzebuję waszej pomocy. Otóż Robert M., ja i Wy możemy zarobić dużą kasę.

Otóz konstruktorzy skoczni narciarskiej i budowniczowie, podczas wykonania obiektu wyznaczają tzw. BULE - to są drogie i karkołomne badania JA MAM POMYSŁ:

BULA JEST TAM GDZIE SKACZE MATEJA! niech Polski Zwiazek Narciarski wypożycza Roberta M. i on skacze z rusztowania, tam gdzie wyląduje z łopotaniem lapek jest bula!

ROBERT KOCHAM CIE CHŁOPIE! Też bym zaraz lądował jakby mi kazali skakać, przecież to nienaturalne, żeby dorosły chłop z nartami latał se w powietrzu. Robert lataj nisko i powoli, ALE NIE Z NASZĄ KASĘ!!!!


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (16) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

AUDREY TAUTOU

niedziela, 25 lutego 2007 21:51

ZROBILISMY CZWARTE PODEJŚCIE DO TEGO FILMU, PIERWSZEGO DNIA W WALENTYNKI, JAK GŁUPI POJECHAŁEM O 11 PO BILETY I OCZYWISCIE NIE BYŁO, POTEM W NIEDZIELĘ TYDZIEŃ TEMU, WCZORAJ I DZIŚ DO KINOTEKI, GDZIE NIE BYLIŚMY 100 LAT SIĘ UDALIŚMY....STALIŚMY W DURNEJ KOLEJCE I BILECIKÓW NIE MA...POTEM ZAŁOŻYLIŚMY SIĘ CZY W ARKADII BĘDĄ BILETY LEPSZE NA SEANS ZA DWIE GODZINY NIŻ 4 RZĄD....

Chyba nie muszę mówić w którym rzędzie siedzieliśmy co??? Ględze o filmie Miłość nie przeszkadzać, no dobra jako 101% samiec sympatyczny, ale już dla mnie niestety nie jest wskazówką na zmianę zawodu...Chym właściwie to już raczej tak po drugiej stronie barykady, no może siedzę na niej okrakiem. Polecam, aczkolwiek oczywiście kino to wysoko nie lata. Za to w Epiku kupilismy reklamówkę filmów po 6.99, tak trochę były wszystkie filmy z chaliez theron /improwizuję pisownię/...Super ciężki tydzień w pracy się szykuje i dziś byłem w firmie tylko 2 razy, idę policzyć promile....prawda, że sympatyczny rysuneczek?

a gdyby koleżanka od biznes planu czytała: to raczej czwartek!!! sorry, ale nie mam siły poczty włączać.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

BECHEROVKA

sobota, 24 lutego 2007 22:31

po raz kolejny polecam, jeśli ktoś nie pił, a może to dużo stracił:

- becherovka

- cytrynki plasterek

- sprite lub 7 up

WIERZCIE MI MOI MILI, ŻE TAKI DRINK JEST THE BEST...

Idę się alkoholizować, może po północy nawet zaśpiewam, a fałszuje strasznie!!! A kiedyś byłem wokalistą, ale już sama nazwa zespołu powie wszystko, zespół nazywał się Kurwa na Moście...

Dzięki za życzenia visowe i inne:)Aaaa co Wy na straszliwie wychudzonego i jakiegoś dziwnego na twarzy Nicolasa Cage'a w Ghost Reider???? nie wiem czy się dalej chcę wyszczuplać:)


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

sobota, 21 października 2017

Licznik odwiedzin:  4 702 262