Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 799 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

A CZAS PŁYNIE

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

TOM RANDDAL

kontakt:xandar67@wp.pl

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

Nie chcę wywoływać bluźnierczych plotek. Ale myślę że Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i kiedy umrę spodziewam się ujrzeć jak śmieje się.

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 4701893
Wpisy
  • liczba: 1115
  • komentarze: 19337
Bloog istnieje od: 4048 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Pytamy.pl

SZAJN LAJK STAR

poniedziałek, 31 stycznia 2011 17:19

 

 

W TVN zabłysła gwiazda Joanny Krupy – polskiej modelki robiącej karierę po obydwu stronach Atlantyku.  Program, jak to program bardziej tradycyjnie pomógł jurorom niż uczestniczkom, ale cóż takie są prawa dżungli. Przed programem Top Model nazwisko Krupy mnie szaremu śmiertelnikowi nie ubierającemu się w świecie pret a porter kojarzyła się z kampanią reklamową na rzecz zwierząt.

 

 

Ostatnio Janna Krupa zasłynęła atakiem na wszechobecną Muchę, która nieopatrzenie na premierę filmu Och Karol 2 wybrała się ubrana w naturalne futro. Chciałby się zanucić Kazika – w kącie zęby szczerzy Mucha wkoło żywego ducha, wkoło żywego ducha. Więc Mucha zamachała futrem z lisów i przepędziła Krupę, która wyszła ostentacyjnie z premiery filmu, bo przecież nie będzie oglądała dzieła, w którym występuje nieszanująca zwierząt Mucha.

 

Krupa kiedyś w CNN dołożyła między innymi J. Lopez, a na ziemi polskiej dostało się prześladowanej przez prawie wszystkich Weronice Rosatii. Cóż – rozumiem, że z gwiazda oprócz promowania różnych marek, udziału w programach za cel obrała sobie zbawienie świata i uratowanie rzeszy zwierzątek futerkowych. Ale idąc tym tropem, to w czym jest lepsze zwierzątku typu – lis, norka od swojskiej świni, krowy, królika, zająca, cielątka?

 

 

Czy wszyscy musimy być trawożerni? Czy być może kolejna gwiazda będzie potępiała jedzenie mięsa, a może pójdzie dalej i zabroni nam konsumpcji sera? Jajek? Mleka?

 

 

Ja bardzo lubię jeść mięso, lubię skórzane buty, paski. Ktoś kiedyś umieścił nas w tym, a nie innym miejscu łańcucha pokarmowego i tak to już zostało. Przecież i na nas też znajdą się chętni, dobrze, że za czas jakiś.

 

Chcę wierzyć, że modelka robi to z dobrego serca, że wzrusza ją los zwierząt futerkowych, które giną w dość makabrycznych okolicznościach. Jednak skoro ustawodawca nie widzi w tym nic niestosowanego? Jeśli buty wykonane są ze skóry zwierzęcia niezagrożonego wymarciem, bo z tym czasami też różnie bywa. Wreszcie gdzie jest granica włażenia w nasze życie gwiazd? Czy przez to, że ktoś jest sławny, ma prawo innym wyznaczać drogę?

 

Czy jest to atak dla ataku, byle było o mnie głośno? Pewnie nie, bo w tym przypadku, Krupa wybrałaby sobie przeciwnika większego kalibru niż Mucha i Rosatii. Na pewno w archiwach znalazłby się zdjęcie Dody w futrze, chociaż zwierzęta w kolorze różowym dość rzadko występują w naturze.

 

Ja odporny jestem na tego typu sugestie, myślę też, że moralne kwestie są dla spożywającego  potrawkę z cielęciny w białym winie z rozmarynem i świeżo zmielonym pieprzem nie najważniejsze w tym względzie. A odnośnie ekologii sztuczne futra pewnie rozkładają się z 10 tys. lat, a cierpienie gęsi karmionych na pasztet, rytualnie zabijanego bydła wcale nie jest mniejsze niż norki. Oczywiście mam w pamięci moje 12 szynszyli i prędzej dałbym ściągnąć sobie skórę z tyłka niż z nich, ale to przyjaźń była i tyle. A wy co o tym sądzicie?


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (8) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Kuchania japońska

piątek, 28 stycznia 2011 8:18
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (15) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

NIE BĘDZIE APELU POLEGŁYCH

czwartek, 20 stycznia 2011 18:32

 

Być może tylko mnie irytują określenia używane przez część przedstawicieli rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej oraz polityków PiS, może jestem dziwny jakiś, a może reszta ma już całkiem zwyczajnie dość tego wszystkiego co dzieje się w polskiej polityce, a może uważacie, że słowa dobrane są odpowiednio do okoliczności. Chodzi o sformułowanie: polegli.

 

 

Zajrzałem do słownika języka polskiego:

1)      Polec, polegnąć – zostać zabitym w walce, bitwie itp.

2)      Poległy – taki, który zginął w walce, żołnierz zabity w walce.

 

Była w kwietniu 2010 roku jakaś bitwa pod Smoleńskiem, toczyły się tam jakieś walki? Oczywiście, że nie. Nasz prezydent z małżonką i pozostałe osoby zginęły w katastrofie lotniczej, są ofiarami katastrofy. Ale nie można mówić o nich, że polegli tam.

 

Mam niestety wrażenie, że słowo to używane jest celowo, specjalnie dla rozgrzania atmosfery, dla zasugerowania, że to był zamach, że pewnie stali za tym Rosjanie. Łączę się w żalu z rodzinami ofiar, zdaję sobie sprawę, że Pani Ewa Błasik walczy o dobre imię swojego męża generała Andrzeja Błasika, ale nie powinna mówić o nim, że poległ – nie poległ, ale zginął w katastrofie. To olbrzymia różnica, nie powinniśmy rozdrapywać ran, ale badać wnikliwie okoliczności katastrofy, aż do wyciagnięcia konsekwencji wobec osób, które nie dopełniły obowiązków, lub przekroczyły swoje uprawnienia.

 

Na pewno będzie ciężko to uczynić, pewnie będziemy świadkami nie jednej dziwnej informacji, jak ujawnienie wyników sekcji zwłok generała Błasika. Jedynej. Być może MAK celowo poszedł na skróty, znalazł to co pasowało Anodinie i jej zwierzchnikom do wyjaśnienia zdarzenia.

 

Mam nadzieję, że ten wątek również uda się wyjaśnić, bo chociaż nasze służby mundurowe, politycy bywają bohaterami różnych skandali związanych z alkoholem, to chcę wierzyć, że dowódca polskich sił lotniczych, lecący na tak ważną uroczystość w obecności prezydenta nie pił alkoholu.

 

Dla mnie najbardziej kuriozalna jest decyzja o samym locie na to „lotnisko”, zdjęcia „wieży kontrolnej” budzą przerażenie. Jako pasażer nie zdecydowałbym się lądować na czymś takim. Czy ktoś wyobraża sobie lądującego na tym kartoflisku z ruiną z której sterczy klimatyzator Obamę, Berluskoniego, Camerona, Merkel, Sarkozyego?

 

Dlaczego tak łatwo ulegamy, dlaczego tak wiele osób próbuje zbić kapitał polityczny na jednym z najbardziej tragicznych zdarzeń w historii Polski. Zginęło tak wiele osób, które mogły jeszcze wiele osiągnąć w swoim życiu, ale ja nie wierzę w to, że polegli. Unikajmy taki sformułowań, tak samo jak nie mówmy, że MAK to międzynarodowa komisja - przecież należą do niej przedstawiciele państw danej wspólnoty i to tych będących pod protektoratem Rosji.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (14) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

EURO 2012 – nie chcę w Polsce!

poniedziałek, 17 stycznia 2011 15:20

Powstają piękne stadiony, które bledną właściwie dopiero  przy projektach katarskich cudeniek które będą powstawały bez względu na ich cenę. Drogi ekspresowe powstają trochę mniej ekspresowo, zupełnie jak ślimaczy się metro w Warszawie. Baza hotelowa jeszcze obleci, kibice na stadionach dadzą z siebie wszystko, wysprzątane zostaną dworce i lotniska. Czego więc tak naprawdę nam brakuje /oprócz drużyny piłkarskiej/? Bezpieczeństwa i to się nie zmieni, przynajmniej ja w to nie wierzę.

 

 

Kilkanaście dni temu było głośno o ustawce bandytów  z szalikami na szyjach, dziś bandyci nazywający się kibicami posunęli się jeszcze dalej. Właściwie w tym miescu należałoby się rozprawić z pokutującym w mediach określeniem: PSEUDOKIBICE, SZALIKOWCY. To o czym piszę, nie dotyczy w żaden sposób kibiców którzy noszą szaliki i mają jakiś swój ukochany klub. Wymażmy ze slangu pojęcie pseudokibica - to nie są żadni  pseudokibice, oni nie udają kibiców, oni są tym, czego udawać nie muszą, są bandytami!

 

W Krakowie 20 bandytów w barwach Wisły Kraków zamordowało szefa kibiców – szalikowców Cracovii. Opis zdarzenia przypomina kadry z filmów o mafii sycylijskiej, czy nowojorskich gangach, tyle że kilkadziesiąt lat temu. Jadącego samochodem 30 letniego mężczyznę staranował  samochód terenowy, drogę zajechały mu jeszcze dwa inne auta. Kierowca przeżył wypadek i próbował uciec, ale dopadła go grupa bandytów. Sprawcy zadali mu 60 ciosów nożem i maczetą.

 

 

To nieprawdopodobne, że to zdarzyło się naprawdę. W biały dzień mordercy grasują w jednym z największych miast Polski. Co mają ci ludzie w głowie, przecież te  3 samochody nie pojawiły się przez przypadek, ktoś dokonał zabójstwa z zimną krwią. Wszystko zostało drobiazgowo zaplanowane i wykonane. Może lepiej byłoby dla nas wszystkich, gdyby rozwiązać drużyny piłkarskie, a na boiskach i w obiektach klubowych prowadzić tylko zajęcia z dziećmi. Piłka nożna to sport w którym w 40 milionowym kraju nie ma jednej gwiazdy, która potrafiłaby znaleźć miejsce w jakiejś liczącej się drużynie, bo nie licząc bramkarzy, nie mieliśmy od dawna żadnego piłkarza światowego formatu.

 

Gdzie w lidze gra przepłacana zbieranina łamag, nie potrafiących biegać, nie mających żadnych umiejętności technicznych, a hitem transferowym jest podpisanie umowy z piłkarzem 7 zespołu ligi izraelskiej, który w rozgrywkach strzelił 2 bramki? Po co to wszystko, po co nam mistrzostwa Europy, jeśli my mentalnie, organizacyjnie jesteśmy gdzieś daleko, daleko za najgorszymi.

 

Nie boicie się o bezpieczeństwo podczas Euro? Przecież bandyci w szalikach mogą jako cel obrać sobie każdego, dla nich piłka to już nawet nie alibii. Ale kto podjąłby tak niepopularną decyzję, jak zwieszenie rozgrywek pseudoligowych? Kto powie, że dziękujemy za Euro, bo biegają u nas po ulicach mordercy z maczetami, hierarchowie futbolu alkoholicznie podróżują po świecie, a treningi prowadzą przesiąknięci korupcją trenerzy.


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (9) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

ZNIKAJĄCY PUNKT

piątek, 14 stycznia 2011 8:11

Politycy mają to do siebie, że można bez nich żyć, z czego oni sami rzadko zdają sobie sprawę. Myślą, że Naród po ich zniknięciu z ław sejmowych, mediów przypełznie na kolanach i będzie bardzo ładnie prosił, aby wrócili.

Na granicy niebytu znajdowały się  i znajdują różne gwiazdy: Oleksy, Chlebowski, Dorn, Rokita, Palikot. Zastępy bulterierów z dawnych pierwszych stron gazet wymyślają co raz bardziej radykalne sposoby, aby nam o sobie przypomnieć.

Wczoraj błysnął Janusz Palikot na swoim blogu wrzucił między innymi taki tekst: "Na pokładzie wszyscy pili więc atmosfera była bojowa. Wstyd! Po raz kolejny wygłupiliśmy się i ośmieszyliśmy nasz kraj, a ci którzy tego dokonali zostali pochowani na Wawelu, a nie w rynsztoku, gdzie ich miejsce".

Palikot czuje się jak ryba wyjęta z sieci i rzucona na dno łódki - miejsca dużo, ale nie ma czym oddychać. Wie, że bez koalicji z innym ugrupowaniem politycznym jego Ruch Poparcia nie ma szans na mandaty w nowym Sejmie. Dlatego też wytacza coraz większe armaty. Można było dyskutować, czy Lech Kaczyński wraz z żoną powinien spocząć na Wawelu, wszycy pamiętamy oburzenie części społeczeństwa i gorączkowe działania zwolenników tej idei. Jednakże nikt, nawet Palikot, nie posunął się do takich stwierdzeń jakie padły wczoraj na jego blogu.

 

Mamy wolność słowa, która ma jednak określone prawem granice, tekst Palikota jest obraźliwy, chamski i świadczy o jego kompleksach. Mam nadzieję, że ten wybryk zamiast na salę sejmową, zaprowadzi go do lamusa historii.

 

Prezydent nie był moim ulubieńcem, był jednak prezydentem mojego kraju, wybranym w demokratycznych wyborach. Należy mu się szacunek.

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

WASZE OPINIE (109) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

czwartek, 19 października 2017

Licznik odwiedzin:  4 701 893